Wtajemniczyć w coś kogoś
Wtajemniczyć w coś kogoś to zwierzyć mu się z czegoś. To opowiedzieć mu o czymś, o czym wiemy albo tylko wyłącznie my, albo wie jeszcze tylko kilka osób. Wtajemniczamy w pewne nasze plany tylko tych ludzi, którym ufamy i których zaufania sami jesteśmy pewni. Wiemy, że są ono godni tego, by poznać pewne sekrety. Wiemy również i to, że nas nie zawiodą i że ich pomoc w pewnych kwestiach bardzo nam się może przydać, bo świetnie znają się na czymś, o czym my akurat posiadamy dosyć blade pojęcie. Dla przykładu grupa pracowników postanowiła sprawy firmy wziąć we własne ręce. Byli to ludzie sprawujący kierownicze stanowiska i stojący wysoko w hierarchii przedsiębiorstwa. Uważali, że jest ono źle zarządzane, dlatego właśnie zdecydowali, że przejmą w firmie władzę. Było ich jednak za mało, aby tego dokonać. Okazało się koniecznością wtajemniczenie w owe plany jeszcze dwóch osób, bez wsparcia i głosów których na pewno by się to nie udało, a oni naprawdę nadawali się do tego. Byli ludźmi na swoim miejscu.